Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej C-490.20
W wyroku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 14 grudnia 2021 r. w sprawie C-490/20[1], ECLI:EU:C:2021:1008 wniosek o wydanie, na podstawie art. 267 TFUE[2], orzeczenia w trybie prejudycjalnym, złożony przez Administrativen sad Sofia-grad (sąd administracyjny w Sofii, Bułgaria) w postępowaniu: V.М.А. przeciwko Stolichna obshtina, rayon „Pancharevo”.
Stan faktyczny:
W pkt 18 -31 Wyroku TSUE w sprawie C-490/20[3], ECLI:EU:C:2021:1008 opisano stan faktyczny sprawy. ,,Wyrok TSUE z dnia 14 grudnia 2021 r. stanowi odpowiedź na pytania prejudycjalne sformułowane przez sąd administracyjny w Sofii w związku z zawisłą przed nim sprawą dotyczącą odmowy sporządzenia bułgarskiego aktu urodzenia dziecka, które przyszło na świat w Hiszpanii i którego oryginalny (hiszpański) akt urodzenia wymieniał jako rodziców dwie kobiety. Jedną z nich była obywatelka Bułgarii (V.M.A.), a drugą obywatelka Zjednoczonego Królestwa (K.D.K.). Kobiety w 2018 r. zawarły związek małżeński w Gibraltarze, a stale zamieszkiwały w Hiszpanii. Należy wiedzieć, że także prawo hiszpańskie dopuszcza zawieranie małżeństw jednopłciowych, a ponadto uznaje rodzicielstwo osób tej samej płci. Gdy zatem w 2019 r. jedna z kobiet urodziła w Hiszpanii dziecko, obie zostały wpisane w akcie urodzenia jako jego matki. Natomiast bułgarski system prawny przewiduje wyłącznie małżeństwo i rodzicielstwo heteroseksualne. Dokumenty stanu cywilnego sporządzane w Bułgarii zawierają osobne rubryki, w których wpisuje się dane matki oraz ojca dziecka . Gdy jedna z kobiet (obywatelka Bułgarii) złożyła wniosek o sporządzenie, na podstawie hiszpańskiego oryginału, bułgarskiego aktu urodzenia dziecka (dokument taki był niezbędny do wydania w Bułgarii dokumentu tożsamości dla dziecka, którego bułgarskie obywatelstwo nie było początkowo kwestionowane), powstał problem, czy akt taki może być sporządzony. Organ administracyjny zażądał wskazania matki biologicznej, aby ujawnić ją w akcie urodzenia z pominięciem drugiego małżonka. Wnioskodawczyni nie podała jednak tej informacji. W tych okolicznościach doszło do odmowy sporządzenia bułgarskiego aktu urodzenia dziecka. Decyzja została zaskarżona do sądu
administracyjnego, który rozpatrując złożoną skargę, postanowił zwrócić się do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z pytaniami prejudycjalnymi.”[4]
Dodatkowo sąd odsyłający zastanawia się, ,,czy ewentualne zobowiązanie organów bułgarskich w ramach sporządzenia aktu urodzenia do tego, by wskazać w tym akcie dwie matki jako rodziców danego dziecka, może stanowić zagrożenie dla porządku publicznego i tożsamości narodowej Republiki Bułgarii, ponieważ owo państwo członkowskie nie przewidziało możliwości wskazania w akcie urodzenia dwóch osób tej samej płci jako rodziców w odniesieniu do dziecka. Sąd ów zauważa w tym względzie, że przepisy regulujące pochodzenie wspomnianego dziecka mają w bułgarskiej tradycji konstytucyjnej i w bułgarskiej doktrynie prawnorodzinnej i prawnospadkowej znaczenie zasadnicze zarówno pod względem czysto prawnym, jak i pod względem wartości, biorąc pod uwagę obecny etap rozwoju stosunków społecznych w Bułgarii” [5]oraz jak ,, osiągnąć balans między z jednej strony – tożsamością konstytucyjną i narodową Republiki Bułgarii, a z drugiej strony – interesami dziecka, a w szczególności jego prawem do życia prywatnego i prawem do swobodnego przemieszczania się.”[6]
W pkt 32 wyroku Administrativen sad Sofia-grad zwrócił się do Trybunału z 4 pytaniami prejudycjalnymi:
„1) Czy art. 20 i 21 TFUE oraz art. 7, 24 i 45 [karty] należy interpretować w ten sposób, że stoją one na przeszkodzie odmowie wydania przez bułgarskie organy administracji – rozpatrujące wniosek o wydanie aktu urodzenia dziecka będącego bułgarskim obywatelem, które miało miejsce w innym państwie członkowskim [Unii] i zostało poświadczone sporządzonym przez organy hiszpańskie hiszpańskim aktem urodzenia, w którym wpisano dwie osoby płci żeńskiej jako matki, bez uściślenia, czy i która z nich jest biologiczną matką tego dziecka – żądanego aktu urodzenia ze względu na to, że strona skarżąca odmawia wskazania, kto jest biologiczną matką dziecka?
2) Czy art. 4 ust. 2 TUE i art. 9 karty należy interpretować w ten sposób, że ochrona tożsamości narodowej i konstytucyjnej państw członkowskich [Unii] zakłada, że państwa te dysponują szerokim zakresem uznania w odniesieniu do zasad ustalania pochodzenia? W szczególności: Czy art. 4 ust. 2 TUE należy interpretować w ten sposób, że umożliwia on państwom członkowskim żądanie udzielenia informacji dotyczących biologicznego pochodzenia dziecka? Czy art. 4 ust. 2 TUE w związku z art. 7 i art. 24 ust. 2 karty należy interpretować w ten sposób, że należy dążyć do osiągnięcia balansu między tożsamością narodową i konstytucyjną państwa członkowskiego a najlepszym interesem dziecka – biorąc pod uwagę, że aktualnie brak konsensusu zarówno pod względem wartości, jak i pod względem prawnym w odniesieniu do możliwości wskazania jako rodziców w akcie urodzenia osób tej samej płci, bez uściślenia, czy i która z nich jest biologicznym rodzicem dziecka? Na wypadek udzielenia odpowiedzi twierdzącej: w jaki konkretnie sposób można by osiągnąć ten balans?
3) Czy znaczenie dla odpowiedzi na pytanie pierwsze mają skutki prawne [umowy o wystąpieniu] w zakresie, w jakim jedna z matek wskazanych w akcie urodzenia wydanym w innym państwie członkowskim jest obywatelką Zjednoczonego Królestwa, a druga jest obywatelką państwa członkowskiego [Unii], biorąc pod uwagę w szczególności fakt, że odmowa wydania przez organy bułgarskie aktu urodzenia dziecka uniemożliwia wydanie dokumentu tożsamości danego dziecka przez państwo członkowskie [Unii] – i stąd, ewentualnie, utrudnia pełnowartościowe wykonywanie praw przysługujących obywatelowi Unii?
4) Na wypadek udzielenia odpowiedzi twierdzącej na pytanie pierwsze, czy prawo Unii, a w szczególności zasada skuteczności, nakłada na właściwe organy krajowe obowiązek odstąpienia od stosowania formularza aktu urodzenia [zawartego w obowiązujących na szczeblu krajowym wzorach aktów stanu cywilnego]?”.
Stan prawny:
TSUE dokonywał wykładni prawa międzynarodowego tj. art. 2 i art.7 Konwencji o prawach dziecka przyjętej w dniu 20 listopada 1989 r. przez Zgromadzenie Ogólne Organizacji Narodów Zjednoczonych (Recueil des traités des Nations unies, vol. 1577, s. 3)[7] w zw. z prawem Unii Europejskim tj. 4 ust. 2 Traktatu o Unii Europejskiej[8], art. 20 i art. 21 ust. 1 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej[9], art. 7, art. 9, art. 24, art. 45 Karty Praw Podstawowych Unii Europejskiej.[10], art. 2, art., 4 i art. 5 Dyrektywa 2004/38/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium Państw Członkowskich, zmieniająca rozporządzenie (EWG) nr 1612/68 i uchylająca dyrektywy 64/221/EWG, 68/360/EWG, 72/194/EWG, 73/148/EWG, 75/34/EWG, 75/35/EWG, 90/364/EWG, 90/365/EWG i 93/96/EWG (Dz. U. UE. L. z 2004 r. Nr 158, str. 77)[11] oraz prawa krajowego Państwa Członkowskiego tj. art. 25 ust. 1 Konstytucji Republiki Bułgarii[12], art. 8 Ustawy o obywatelstwie bułgarskim z dnia 5 listopada 1998 r. (DV nr 136 z dnia 18 listopada 1998 r., s. 1)[13], art. 60 Kodeksu rodzinnego z dnia 12 czerwca 2009 r. (DV nr 47 z dnia 23 czerwca 2009 r., s. 19)[14], oraz pomocniczo przepisów Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/1191 z dnia 6 lipca 2016 r. w sprawie promowania swobodnego przepływu obywateli poprzez uproszczenie wymogów dotyczących przedkładania określonych dokumentów urzędowych w Unii Europejskiej i zmieniające rozporządzenie (UE) nr 1024/2012 (Dz. U. UE. L. z 2016 r. Nr 200, str. 1)[15].
Trybunał orzekł, że Artykuł 4 ust. 2 TUE, art. 20 i 21 TFUE oraz art. 7, 24 i 45 Karty praw podstawowych Unii Europejskiej w związku z art. 4 ust. 3 dyrektywy 2004/38/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich, zmieniającej rozporządzenie (EWG) nr 1612/68 i uchylającej dyrektywy 64/221/EWG, 68/360/EWG, 72/194/EWG, 73/148/EWG, 75/34/EWG, 75/35/EWG, 90/364/EWG, 90/365/EWG i 93/96/EWG należy interpretować w ten sposób, że, jeśli chodzi o małoletnie dziecko, będące obywatelem Unii, którego akt urodzenia wydany przez właściwe organy przyjmującego państwa członkowskiego wskazuje jako jego rodziców dwie osoby tej samej płci, państwo członkowskie, którego to dziecko jest obywatelem, jest zobowiązane z jednej strony do wydania mu dowodu tożsamości lub paszportu bez konieczności uprzedniego sporządzenia aktu urodzenia przez jego organy krajowe, a także z drugiej strony do uznania, podobnie jak każde inne państwo członkowskie, dokumentu pochodzącego od przyjmującego państwa członkowskiego umożliwiającego wspomnianemu dziecku korzystanie, wraz z każdą z tych dwóch osób, z przysługującego mu prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich.”
W pkt 43-69 wyroku Trybunał wskazuje, że ,,zgodnie z art. 21 ust. 1 TFUE każdy obywatel Unii ma prawo do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich, z zastrzeżeniem ograniczeń i warunków ustanowionych w traktatach i w środkach przyjętych w celu ich wykonania. W celu umożliwienia obywatelom korzystania z tego prawa w art. 4 ust. 3 dyrektywy 2004/38 zobowiązano państwa członkowskie działające zgodnie ze swoimi przepisami do wydawania i odnawiania swoim obywatelom dowodu tożsamości i paszportu, potwierdzających ich przynależność państwową” a tym samym ,, że w art. 4 ust. 3 dyrektywy 2004/38 zobowiązano organy bułgarskie do wydania S.D.K.A. dowodu tożsamości lub paszportu niezależnie od sporządzenia nowego aktu urodzenia tego dziecka. A zatem w zakresie, w jakim prawo bułgarskie wymaga sporządzenia bułgarskiego aktu urodzenia przed wydaniem dowodu tożsamości lub paszportu bułgarskiego, państwo członkowskie nie może powoływać się na swoje prawo krajowe, by odmówić sporządzenia dla S.D.K.A. takiego dowodu tożsamości lub paszportu.”
Prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, zagwarantowane w art. 7 karty oraz prawa dziecka, zagwarantowane w jej art. 24, w szczególności prawo do uwzględnienia najlepszego interesu dziecka jako sprawa nadrzędna we wszystkich działaniach dotyczących dzieci, a także prawo do utrzymywania stałego, osobistego związku i bezpośredniego kontaktu z każdym rodzicem mają podstawowe znaczenie a relacja danego dziecka z każdą z dwóch osób, z którymi prowadzi ono faktyczne życie rodzinne w przyjmującym państwie członkowskim i które są wymienione jako jego rodzice w akcie urodzenia sporządzonym przez organy tego państwa, jest chroniona w art. 7 karty. Zaś istnienie „życia rodzinnego” jest kwestią okoliczności faktycznych, która zależy od praktycznego wymiaru bliskich więzi osobistych, i że możliwość, by rodzic i jego dziecko żyli razem, stanowi podstawowy element życia rodzinnego a relacja utrzymywana przez parę homoseksualną może mieścić się w zakresie pojęcia „życia prywatnego”, jak również pojęcia „życia rodzinnego”, tak samo jak relacja pary odmiennej płci znajdującej się w takiej samej sytuacji.
Trybunał wskazuje, że ,, relacja danego dziecka z każdą z dwóch osób, z którymi prowadzi ono faktyczne życie rodzinne w przyjmującym państwie członkowskim i które są wymienione jako jego rodzice w akcie urodzenia sporządzonym przez organy tego państwa, jest chroniona w art. 7 karty.”
Ponadto Trybunał stwierdza, że ,,prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego, o którym mowa w art. 7 karty, należy interpretować w związku z obowiązkiem uwzględnienia najlepszego interesu dziecka, uznanego w art. 24 ust. 2 karty. Skoro zaś art. 24 karty stanowi, jak przypomniano w wyjaśnieniach dotyczących karty praw podstawowych, włączenie do prawa Unii najważniejszych praw dziecka zapisanych w Konwencji o prawach dziecka, ratyfikowanej przez wszystkie państwa członkowskie, przy wykładni tego artykułu konieczne jest należyte uwzględnienie postanowień tej konwencji.”
Wreszcie Trybunał odnosi się również do aspektu dyskryminacji dziecka ze względu na orientację seksualną rodziców dziecka i stwierdza w wyroku, że:
W szczególności w art. 2 tej Konwencji o ochronie praw dziecka ,,wprowadzono w odniesieniu do dziecka zasadę niedyskryminacji, z której wynika wymóg, by były zagwarantowane temu dziecku, bez dyskryminacji pod tym względem, w tym bez dyskryminacji ze względu na orientację seksualną jego rodziców, prawa określone we wspomnianej konwencji, wśród których wymieniono w jej art. 7 prawo do sporządzenia aktu urodzenia niezwłocznie po urodzeniu dziecka, prawo do otrzymania imienia i do uzyskania obywatelstwa. W tych okolicznościach byłoby sprzeczne z prawami podstawowymi, które temu dziecku gwarantują art. 7 i 24 karty, pozbawienie go relacji z którymś z jego rodziców w ramach wykonywania przysługującego temu dziecku prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich lub faktyczne uniemożliwienie, czy też nadmierne utrudnienie wykonywania przez niego tego prawa, z tego względu, że jego rodzice są tej samej płci.”
,,Ponadto, w przypadku gdyby po zweryfikowaniu okazało się, że S.D.K.A. nie posiada obywatelstwa bułgarskiego, należy przypomnieć, że bez względu na ich przynależność państwową i niezależnie od tego, czy one same mają status obywateli Unii, K.D.K. i S.D.K.A. powinny zostać uznane przez wszystkie państwa członkowskie odpowiednio za współmałżonkę i bezpośrednią zstępną w rozumieniu art. 2 pkt 2 lit. a) i c) dyrektywy 2004/38, a w konsekwencji za członków rodziny V.M.A. Małoletnie dziecko, którego status obywatela Unii nie jest ustalony i którego akt urodzenia wydany przez właściwe organy państwa członkowskiego wskazuje jako jego rodziców dwie osoby tej samej płci, z których jedna jest obywatelką Unii, powinno zostać uznane przez wszystkie państwa członkowskie za bezpośredniego zstępnego tej obywatelki Unii w rozumieniu dyrektywy 2004/38 na potrzeby wykonywania praw przyznanych w art. 21 ust. 1 TFUE i dotyczących ich aktów prawa wtórnego. W świetle całości powyższych rozważań na przedstawione pytania należy odpowiedzieć, że art. 4 ust. 2 TUE, art. 20 i 21 TFUE oraz art. 7, 24 i 45 karty w związku z art. 4 ust. 3 dyrektywy 2004/38 należy interpretować w ten sposób, iż, jeśli chodzi o małoletnie dziecko, będące obywatelem Unii, którego akt urodzenia wydany przez właściwe organy przyjmującego państwa członkowskiego wskazuje jako jego rodziców dwie osoby tej samej płci, państwo członkowskie, którego to dziecko jest obywatelem, jest zobowiązane z jednej strony do wydania mu dowodu tożsamości lub paszportu bez konieczności uprzedniego sporządzenia aktu urodzenia przez jego organy krajowe, a także z drugiej strony do uznania, podobnie jak każde inne państwo członkowskie, dokumentu pochodzącego od przyjmującego państwa członkowskiego umożliwiającego wspomnianemu dziecku korzystanie, wraz z każdą z tych dwóch osób, z przysługującego mu prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu na terytorium państw członkowskich.”
Wyrok ma olbrzymie znaczenie również dla Polski ponieważ polskie prawo nie uznaje małżeństw i związków jednopłciowych zawartych za granicą ani nie posiada w tym zakresie żadnych regulacji w prawie wewnętrznym nie jako będą ,, ślepym” na zmiany społeczne które zaszły w ramach Unii Europejskiej i na świecie w zakresie m.in. prawa rodzinnego.
Wyrok TSUE z dnia 14 grudnia 2021 r. wyjaśnia problematykę transkrypcji aktów urodzenia dzieci par jednopłciowych w kontekście uprawnienia do swobodnego przemieszczania się po terytorium UE. W tym kontekście akt urodzenia sporządzony w jednym państwie członkowskim, potwierdzający rodzicielstwo osób jednej płci, musi być respektowany w całej Unii Europejskiej. 24 czerwca 2022 r. zapadło kolejne orzeczenie TSUE odnoszące się do problematyki rodzicielstwa osób jednej płci, tym razem bezpośrednio dotyczące Polski (sprawa C-2/21)[16] w którym TSUE w uzasadnieniu powtórzył argumentację ze sprawy C-490/20.
W mojej ocenie wyrok ze sprawy C-490/20 zmusza Państwa Członkowskie pośrednio do respektowania praw par jednopłciowych w kontekście prawa do rodziny i poszanowania życia prywatnego, a tym samym zmusza te państwa do uznania, że pary jednopłciowe i ich uprawnienia wynikające z prawa wspólnotowego muszą być respektowane we wszystkich krajach członkowskich UE niezależnie od regulacji prawa krajowego.